Jeżeli spodobały Ci się nasze ćwiczenia, jeśli czujesz się po nich lepiej – choćby na chwilę, to już jest bardzo dobrze. Dzięki temu będzie Ci dużo łatwiej kontynuować je.
A jeśli nie masz jeszcze przekonania, że Ci pomogą – spróbuj! Na głębsze zmiany trzeba trochę poczekać, ale pierwsze efekty – relaks, rozluźnienie, ożywienie – pojawiają się szybko i wzmacniają Twoją motywację do dalszego działania.
- Nie musisz od razu się nastawiać na formalny, półgodzinny czy godzinny trening. Często nie mamy tyle czasu, a w dodatku zaczynamy się zastanawiać, od czego właściwie zacząć, wielu ćwiczeń nie pamiętamy i w końcu tracimy ochotę na ćwiczenia.
Tak więc możesz zacząć nawet od kilku minut, ale ważne jest, żeby to robić codziennie, a przynajmniej 4–5 razy w tygodniu.
Przede wszystkim ustal sobie jakąś porę dnia, która jest dla Ciebie najbardziej odpowiednia.
Na fizyczne ćwiczenia – przede wszystkim takie, które Cię ożywiają i pobudzają – najlepsze są godziny poranne, do południa.
Druga dobra pora to okres pomiędzy obiadem a kolacją – nie powinniśmy być ani zbyt najedzeni, ani zbyt głodni. Najlepiej jest odczekać około godziny po posiłku i nie jeść kolejnego wcześniej, niż pół godziny po zakończeniu ćwiczeń.
Wieczorem możesz zrobić kilka cwiczeń uspokajających, rozluźniających, możesz również zająć się ćwiczeniami oddechowymi lub medytacją.
- Do pierwszych treningów wybierz tylko kilka ćwiczeń – nawet dwa lub trzy – które pamiętasz i które Ci się spodobały. Wykonaj je tyle razy, ile chcesz, ale nawet 5–6 razy wystarczy.
Potem – kiedy już się przyzwyczaisz do regularnego treningu – dokładaj jedno lub dwa kolejne ćwiczenia.
Oczywiście możesz zrobić od razu cały zestaw – wtedy proponowałbym zacząć od 8 Kawałków Brokatu. Każde z ćwiczeń wykonaj 5–6 razy (ale nie przejmuj się zanadto liczeniem 😊 ). Wykonanie całego zestawu w ten sposób zajmuje około 15 – 20 minut.
Niektóre ćwiczenia wykonujemy na dwie strony i wtedy potraktuj wykonanie ćwiczenia na obie strony jako jedno powtórzenie.
Możesz zwiększyć ilość powtórzeń dla tych ćwiczeń, które dobrze na Ciebie działają.
Kolejny zestaw ćwiczeń – Shibashi (Tai Chi Qigong w 18 Ruchach) jest bardziej płynny, lekki, swobodny. Możesz go wykonywać wolniej lub szybciej, delikatniej lub bardziej intensywnie – i zależnie od tego poczujesz uspokojenie lub radosne ożywienie.
Ćwiczenia zestawu 12 Ruchów Przemiany Mięśni i Ścięgien — Yi Jin Jing wykonujemy w sposób zrelaksowany, ale jest w nich jednak więcej kontroli, spokoju, a jednocześnie zdecydowania; nastawienie wojownika Shaolin. Te ćwiczenia też oczywiście możesz robić od razu – możesz na przykład dołączyć kilka z nich do treningu 8 Kawałków Brokatu albo robić je naprzemiennie.
Generalnie 8 Kawałków Brokatu bardziej Cię uspokoi (ale również ożywi, będzie Ci potem łatwiej wrócić do pracy, zająć się czymś i tak dalej), ćwiczenia Shibashi jeszcze bardziej Cię rozluźnią, natomiast ćwiczenia Yi Jin Jing pobudzą Cię w bardziej fizyczny sposób, a także dodadzą Ci więcej energii. Mogą być również bardzo dobre dla osób, które mają w ciele wiele napięć, bo co prawda cały czas ćwiczymy w zrelaksowany sposób ale jednak trochę bardziej intensywnie się rozciągamy.
Dlatego możemy również wybierać rodzaj ćwiczeń zależnie od naszego nastroju i naszych potrzeb w danej chwili – i to właśnie będzie jeden ze sposobów osiągania równowagi.
- Kiedy rozpoczynamy nasz systematyczny trening, w pierwszych dniach lub tygodniach odczuwamy przede wszystkim fizyczne efekty ćwiczeń – co oczywiście wiąże się z poprawą nastroju.
Ogromną zaletą Qigong jest to, że porusza się całe nasze ciało, w tym nasz korpus, klatka piersiowa, jama brzuszna. Dzięki temu rozluźniają się stopniowo wszystkie mięśnie – również te głębokie, do których nie dotrze masaż. Jest to również uruchamianie powięzi, a także delikatny masaż wszystkich organów. Poprawia się krążenie krwi i limfy, metabolizm, a to z kolei wspomaga procesy oczyszczania organizmu, detoksykacji. Również system odpornościowy zaczyna działać sprawniej.
Ćwiczenia poprawiają naszą równowagę i koordynację ruchów. A wszystkie ruchy polegające na przeciąganiu się w różne strony (w szczególności ćwiczenia Yi Jin Jing) zwiększają sprawność i elastyczność naszych ścięgien.
Mięśnie powoli degenerują się wraz z wiekiem, zmniejsza się ich masa i siła. Natomiast ścięgna będą nam dobrze służyć aż do końca życia – oczywiście jeśli będziemy je ćwiczyć.
I tu pojawia się pierwszy ważny skutek naszych ćwiczeń – i to właściwie bez naszego udziału, bez jakiegoś celowego działania:
- Nasze ciało pozbywa się różnych napięć, rozluźnia się, a wtedy wszystkie jego organy i układy zaczynają swobodniej działać.
- Wtedy po pierwsze mamy znacznie więcej energii – bo utrzymywanie tych wszystkich napięć to ogromna jej utrata.
- A po drugie – w naszym ciele jest mnóstwo mechanizmów, które pomagają przywrócić organizm do stanu równowagi, do pozbycia się chorób i harmonijnego działania. Ale dzieje się to dopiero wtedy, gdy te wszystkie mechanizmy mogą działać swobodnie, kiedy energia zaczyna krążyć bez przeszkód.
Tak więc nawet samo wykonywanie tych prostych ruchów już nam wiele daje, tworzy bardzo dobrą podstawę do dalszego rozwoju.
Możesz się zdziwić, bo może się okazać, że wiele problemów – fizycznych i mentalnych – znika tak jakby samorzutnie, bez konieczności wyszukiwania ich, wydobywania na światło dzienne i „przepracowywania”.
Oczywiście nie musi to dotyczyć wszystkich rzeczy, które nam przeszkadzają – i dlatego warto kontynuować trening, a czasem również zwrócić się do lekarza, fizjoterapeuty lub psychoterapeuty. To jest kwestia rozpoznania sytuacji i zdrowego rozsądku.
Jeżeli podoba Ci się to, co piszę i uważasz, że moja praca ma sens, to może postawisz mi kawę? To bardzo łatwe, bez rejestracji, bez zobowiązań. Będzie mi bardzo miło, a w dodatku pomoże mi publikować więcej bezpłatnych materiałów.