Życie, Wszechświat i cała reszta

Wiel­bi­ciele Sci­ence Fic­tion wiedzą, skąd pochodzą słowa “Życie, Wszechświat i cała resz­ta”. Ale oczy­wiś­cie nie każdy lubi Sci­ence Fic­tion, dlat­ego muszę wytłu­maczyć, po co w ogóle zabrałem się za pisanie tego bloga.

Ma on stanow­ić pomoc dla ludzi, którzy zrozu­mieli, że przez życie trze­ba iść samodziel­nie. Możesz zdoby­wać wiedzę, korzys­tać z porad, otrzymy­wać wspar­cie ze strony blis­kich i życ­zli­wych osób. Ale jeśli chcesz cokol­wiek zmienić, musisz sam ruszyć przed siebie.

Niek­tórzy z Was już to robią, ale jest wielu takich, którzy nie wiedzą, jak zacząć lub nie potrafią znaleźć w sobie siły, żeby zro­bić ten pier­wszy krok.

Ćwiczenia i prak­ty­ki, o których opowiadam i których uczę, pomogą Ci pokon­ać przeszkody ze strony Two­jego ciała i umysłu. A oprócz tego zmienią Twój sposób patrzenia na świat.
Przes­ta­niesz być niewol­nikiem swoich emocji, przekon­ań, nawykowych reakcji. Zaczniesz reagować i dzi­ałać świadomie. Przes­ta­niesz się bać.
Ćwicząc dowiadu­jesz się również, że zawsze masz do dys­pozy­cji wystar­cza­ją­co dużo siły do dzi­ała­nia. Trze­ba to sobie tylko uświadomić.

W moim blogu będę poruszał wiele tem­atów – od Tai Chi i Qigong poprzez taoizm i bud­dyzm, medy­cynę, psy­chologię aż do nauk ścisłych. Będzie również mowa o grani­cach i  per­spek­tywach naszego poz­na­nia, a także o możli­woś­ci­ach roz­wo­ju nauki.

A dlaczego tych tem­atów jest tak wiele?

Ter­min „Tai Chi” oznacza nieskońc­zone przemi­any wszys­t­kich rzeczy. Nie jest to więc tylko sztu­ka wal­ki czy ćwiczenia dla zdrowia. W bud­dyjs­kich i taoisty­cznych naukach moż­na znaleźć bard­zo wycz­er­pu­jące i pre­cyzyjne opisy dzi­ała­nia umysłu, a także prak­ty­czne instrukc­je wyko­rzys­ta­nia jego możli­woś­ci. To są kom­plek­sowe kon­cepc­je, moż­na powiedzieć – inter­dyscy­pli­narne. Coś prze­ci­wnego do naszej zachod­niej specjalizacji.

Dlat­ego będę pisał o różnych rzeczach, ale wszys­tkie one się ze sobą łączą. A ponieważ się łączą, mogą nam pomóc we wszys­t­kich dziedz­i­nach naszego życia. Będę się starał pokazać, jak to się dzieje.

Nau­ki Wschodu pokazu­ją nam jeszcze jed­ną ważną rzecz: rozu­mie­nie to nie wszys­tko. Tym, co naprawdę zmienia świat i nas samych, jest doświad­cze­nie. Może to być naukowy ekspery­ment, może to być wewnętrzne przeży­cie. 

Nier­az nie słowa są najważniejsze, lecz to, na co one wskazu­ją i gdzie nas prowadzą.

Tak to już jest z tym życiem, Wszechświatem i całą resztą.